Zdrowie ukryte w herbacie
Wzorem Jeremiego Przybory z Kabaretu Starszych Panów możemy pokusić się o stwierdzenie, iż: "... dopóki ciebie, ciebie nam pić, póty jak w niebie, jak w niebie nam żyć, herbatko, herbatko (...)", bowiem nieocenione są jej drogocenne walory zdrowotne, jak i smakowe. Należy podkreślić niezwykłą zdolność krzewu herbacianego do czerpania z gleby różnorodnych związków, które następnie oddawane są naparowi w postaci pożytecznych dla człowieka składników. Chcąc w pełni zapoznać się z bogactwem dobrodziejstw jaki oferuje nam filiżanka herbaty konieczne jest zgłębienie jej składu chemicznego. Obecnie wiadomo, że herbata zawiera wiele związków. Najważniejsze z nich to: alkaloidy (teina), związki białkowe, garbniki, olejki eteryczne, pigmenty, związki nieorganiczne i mikroelementy. Możemy w niej również dostrzec niemalże cały kompleks witamin, począwszy od prowitaminy A, poprzez witaminy z grupy B, po witaminy K i P. Interesujące jest również to, iż świeże liście herbaciane posiadają czterokrotnie więcej witaminy C niż sam sok z cytryny.
Najbardziej znanym herbacianym i kawowym alkaloidem jest kofeina, w przypadku herbaty określana mianem teiny. Zasadnicza różnica w stosunku do kawy polega na tym, iż zawarta w herbacie teina, wiążąc się z taniną wolniej uaktywnia się w ludzkim organiźmie, działając delikatnie na układ sercowo–naczyniowy i centralny system nerwowy. Teina korzystnie wpływa na samopoczucie, poprzez zwiększenie wydzielania neuroprzekaźników pomaga w koncentracji. W efekcie hamowane są objawy zmęczenia, pobudzane procesy myślowe, polepsza się nastrój. Ponadto wpływa ona na rozszerzenie naczyń krwionośnych serca, mózgu i mięśni szkieletowych, zwiększając podatność organizmu na wysiłek fizyczny. Wykazuje także działanie moczopędne oraz tzw. efekt termogeniczny, czyli podwyższa ciepłotę ciała poprzez przyspieszenie przemian metabolicznych.
Ważnym czynnikiem kształtującym smak i aromat herbaty są związki polifenolowe, czyli flawonoidy, stanowiące około 30% masy suchych liści. Substancje te cieszą się dużym powodzeniem z uwagi na korzystne efekty dla organizmu. Ich prozdrowotne działanie związane jest z ich silną aktywnością antyoksydacyjną, dzięki której wpływają na hamowanie rozwoju nowotworów oraz odkładanie się blaszek miażdżycowych w ścianie tętnic. Ponadto przeciwdziałają szybkiemu rozkładowi w organizmie witaminy C, nadmiernym reakcjom zapalnym oraz działają bakteriobójczo. Potwierdzeniem tych zależności mogą być badania prowadzone przez chińskich oraz japońskich naukowców.
Wiele korzyści herbaciany napar uzyskuje dzięki zawartości licznych związków nieorganicznych i mikroelementów. Przede wszystkim związki żelaza i metale, w tym: magnez, sód oraz niemetale: krzem, potas, wapń. Herbata posiada także śladowe ilości fluoru, fosforu czy jodu. Z uwagi na ten skład może być ona wykorzystywana jako środek zapobiegający próchnicy zębów (z uwagi na fluor). Picie dziennie jednej filiżanki herbaty dostarczy nam 3% zalecanego dziennego spożycia potasu.
Od samego początku, kiedy tworzyło się swoiste misterium herbaciane uzyskany napar ceniono głównie z uwagi na jego zdrowotne aspekty, czego potwierdzeniem może być postać Lu Tunga, który w swojej Pieśni wylicza te walory. Począwszy od pierwszej filiżanki mającej na celu zwilżenie ust, drugiej, za której sprawą znika przykre poczucie samotności, po szóstą, dającą błogi stan zapewniający nieśmiertelność.
Przyjęto również używać w stosunku do herbaty określenia "boskie zioło" lub "boskie lekarstwo". Ten „życiodajny wywar” był często stosowany przez chińskich zielarzy przy dolegliwościach trawiennych lub jako środek moczopędny. Uchodziła ona wówczas za napój tak niesmaczny, iż można było go pić wyłącznie z dodatkami. W odniesieniu do chińskiej obyczajowości ważne, by herbata posiadała co najmniej 20 różnych korzystnych właściwości. Przypisywano jej następujące działanie: regeneruje mózg, ożywia, wzmacnia odwagę, czyści krew czy przepędza sny.